Wysypisko

Love is Blind, czyli ściąga z psychoz uczestników, żeby połapać się w finałowym odcinku

27/02/2020

Przez lata ran­king naj­bar­dziej uza­leż­nia­ją­cych uży­wek na świe­cie wyglą­dał naste­pu­ją­co: 5. Niko­ty­na 4. Bar­bi­tu­ra­ny 3. Koka­ina 2. Alko­hol 1. Hero­ina. Wszyst­ko zmie­ni­ło się w zeszłym tygo­dniu, kie­dy za diler­kę wziął się Net­flix i wpro­wa­dził na rynek 100 razy moc­niej­szy towar niż hera -> reali­ty show “Love is Blind” (kto nie jest w tema­cie KLIKA-> tu). Sku­ba­ny dał ludziom 9 dzia­łek za fri­ko, a kie­dy wsz­czy­scy już na mak­sa się uza­leż­ni­li, oznaj­mił, że na kolej­ną szpry­cę trze­ba cze­kać KILKA DNI! Poje­baw­szy? Tak się nie robi!
Na szczę­ście “fina­ło­wy czwar­tek” to już dzi­siaj. Już tyl­ko minu­ty dzie­lą nas od uzy­ska­nia odpo­wie­dzi na wszyst­kie palą­ce pyta­nia. Zanim jed­nak to nastą­pi, przyj­rzyj­my się ocze­ku­ją­cym na ślub par­kom i przy­po­mnij­my, kto jakie­go ma jebla 😉

Kelly & Kenny

Zde­cy­do­wa­nie naj­nud­niej­sza para w pro­gra­mie. Ona -> lat 30, instruk­tor­ka “zdro­we­go życia” cokol­wiek to zna­czy i z trau­mą, bo swe­go cza­su moc­no przy­ty­ła, przez co popsu­ły jej się sta­ty­sty­ki na Tin­der­ku. On -> lat 27 i w sumie wię­cej fak­tów o nim nie pamię­tam. W każ­dym razie myk jest taki, że pod­czas roz­mów przez ścia­nę odkry­li, że w dzie­ciń­stwie czy­ta­li tę samą ksia­żecz­kę i tyle wystar­czy­ło, żeby się zarę­czy­li. Po spę­dze­niu wspól­nie trzech tygo­dni w realu, Ken­ne­go zaczął moc­no swę­dzieć korzo­nek, więc zało­żył Kel­ly pres­sing na mizia­nie, jed­nak ta przez dłu­gi czas uni­ka­ła kon­tak­tu fizycz­ne­go, twier­dząc, że sek­sy są prze­re­kla­mo­wa­ne i grunt, że zna­leź­li poro­zu­mie­nie emo­cjo­nal­nie XD
A kie­dy Ken­ne­mu zaczę­ły wycho­dzić już oczy z orbit od nad­mia­ru mate­ria­łu gene­tycz­ne­go… to Kel­ly nie­dość, że nadal była na NIE, to jesz­cze zaczę­ła mu opo­wia­dać o swo­ich ex part­ne­rach i pro­ble­mach ze szczy­to­wa­niem. I teraz pyta­nie, czy obcią­żo­ny tą wie­dzą Ken­ny da nogę sprzed ołta­rza, czy jed­nak powie TAK i ska­że się na wiecz­ny celi­bat?

Kel­ly, kie­dy Ken­ny ini­cju­je zbli­że­nie

Lauren & Cameron

Ona -> 32-let­nia copyw­ri­ter­ka z Detro­it, do któ­rej codzien­nie dzwo­ni mat­ka i przy­po­mi­na, że jej jajecz­ka w prze­ci­wień­stwie do dia­men­tów, nie są wiecz­ne. On -> 27-let­ni, przy­pa­ko­wa­ny nauko­wiec z Maine, wła­ści­ciel wiel­kiej cha­wi­ry, do któ­rej szu­ka dar­mo­wej pracz­ki i kuchar­ki, posia­dacz naj­bar­dziej ner­dow­skich ziom­ków ever oraz hob­bi­stycz­ny raper.
Ich miłość była szyb­sza niż Pen­do­li­no, bo zarę­czy­li się już w 37 minu­cie pierw­sze­go odcin­ka. Na żywo też im się kle­iło… do cza­su, aż Lau­ren zabra­ła go do swo­je­go ojca rasi­sty, któ­ry na dzień dobry zadał Came­ro­no­wi pyta­nie-pułap­kę -> “Tra­fiasz do pomiesz­cze­nia, w któ­rym oprócz Cie­bie jest 20 czar­no­skó­rych typów, co robisz?”. Na szczę­ście Came­ron miał już kie­dyś dziew­czy­nę odmien­nej rasy, więc dosko­na­le wie­dział, że odpo­wiedź “Pytam po ile crack i czy moż­na pła­cić w kubeł­kach KFC?”, nie jest naj­le­piej punk­to­wa­na. Koniec koń­ców wziął na kla­tę rasizm sta­re­go, z kolei mat­kę ujął **ujo­wy­mi rap­sa­mi i nadal jest na TAK w kwe­stii ślu­bu. Gorzej z Lau­ren, któ­ra wciąż się waha. Z jed­nej sro­ny jest uprze­dzo­na do bia­łych + nadal by sobie poim­pre­zo­wa­ła, a nie trze­ba być Sher­loc­kiem, żeby ogar­nąć, że Came­ron  nie jest kró­lem par­kie­tu. Z dru­giej jej jajecz­ka są na wymar­ciu XD, poza tym Came­ron ma spo­ko cha­tę i prac­kę, więc moż­na się przy­jem­nie usta­wić. Opcje zapew­ne będa pro­ce­so­wa­ne do ostat­niej sekun­dy 🙂


Gigi & Dejmien

Ona -> 25-let­nia insta­gra­mer­ka z wene­zu­el­ski­mi korze­nia­mi, on -> lat 28-let­ni rudzie­lec.
Przez dłu­gi czas wyglą­da­ło, że w tej parze wszyst­ko będzie git… aż tu nagle pod­czas roman­tycz­ne­go rej­su Dej­mien wysko­czył z tek­stem: “Hmmm jest taka spra­wa, że dla tego pro­gra­mu wzią­łem dłuż­szy urlop niż pla­no­wa­łem, więc w zasa­dzie może­my uznać, że jestem bez­ro­bot­ny. Czy spa­nie pod mostem to dla Cie­bie dys­kom­fort?” XD. Z kolei ona z twa­rzy niby anioł, tym­cza­sem wystar­czy jed­na iskra i wpa­da w taką furię, że na spo­koj­nie mogła­by grać w fil­mach Patry­ka Vegi, bo blu­zgi lecą jak poci­ski. Kolej­ne­go minu­sa zła­pa­ła, kie­dy pod­czas jed­nej z WIELU kłót­ni wyje­cha­ła do Dej­mie­na z tek­stem: “Zwró­ci­łeś uwa­gę, że zawsze po sek­sie mówisz mi, że to było two­je naj­lep­sze zbli­że­nie ever, a ja nigdy nie rewan­żu­ję się tym samym?” XD. Ponad­to zawsze jest odsztyw­to­wa­na jak na roz­da­nie Osca­rów i bólo­dup­czy na myśl o zwy­czaj­nych rand­kach. Nope, ona potrze­bu­je ran­dek, na któ­re leci się heli­kop­te­rem, zakoń­czo­nych kola­cją u Ama­ro. A jak aku­rat nie rand­ku­ją, to cały czas sie­dzi z nosem w tele i mizia Insta­gra­ma, o co Dej­mien non stop krę­ci inby.
Sta­tus związ­ku -> Wie­my,  że Gigi powie­dzia­ła TAK przed ołta­rzem, ale nie wie­my co zro­bi Dej­mien. Według mnie powie NIE, po czym będzie musiał brać nogi za pas, bo wene­zu­el­ska fami­lia takich rze­czy nie odpusz­cza.

Jessica & Mark

To jest czy­ste zło­to. Ona -> 34-lat­ka, cho­ciaż wyglą­da na mini­mum 44, ot taka ame­ry­kań­ska Mał­go­nia R. Praw­do­po­dob­nie alko­ho­licz­ka, fana­tycz­ka rów­nań, w któ­rych trze­ba obli­czyć w jakim wie­ku będzie o 10 lat młod­szy Mark, kie­dy Jes­si­ca skoń­czy pięć­dzie­siąt­kę. On -> 24-let­ni instruk­tor fit­nes­su, któ­ry nie wyczuł­by dymu nawet gdy­by się pali­ło.
Myk jest taki, że Jes­si­ca bar­dziej lecia­ła na Bar­net­ta, ale kie­dy wymu­si­ła na nim dekla­ra­cję i usły­sza­ła, że jej nie wybie­rze, szyb­cio­rem wró­ci­ła do 10 lat młod­sze­go Mar­ka, żeby utrzy­mać się w pro­gra­mie. Dzie­li ich wszyst­ko -> ona jest boga­ta, on bied­ny. Ona lubi wyso­kich kok­sów, on jest niski i do kok­sa mu bra­ku­je. Ona chce go spro­wo­ko­wać do kłót­ni, on się na wszyst­ko godzi i ze wszyst­kim zga­dza, czym jesz­cze bar­dziej ją wk*rwia. Ona po pija­ku mówi, że Bar­nett jest mega sexow­ny, on nastep­ne­go dnia ją prze­pra­sza, że się obra­ził. Ona przy każ­dej oka­zji rwie Bar­net­ta i to na oczach wszyst­kich, on w tym cza­sie tłu­ma­czy wszyst­kim jak bar­dzo Jes­si­ca go kocha. Prze­spa­li się ze sobą tyl­ko dla­te­go, że Jes­si­ca nakła­ma­ła kole­żan­kom, że Mark był super wybo­rem i w łóż­ku też wymia­ta. Żeby kłam­stwo nie wypły­nę­ło, po pija­ku dopu­ści­ła go do sie­bie, ale chy­ba sza­łu nie było, bo nadal jest zeschi­zo­wa­na na Bar­net­ta,
Sta­tus związ­ku -> wie­my, że Mark jest deklem i hajt­nie się z Jes­si­cą, nawet jeśli przy­ła­pał­by ją na mig­da­le­niu się z innym -> Byłaś pija­na, więc się nie liczy XD. Pyta­nie, co zro­bi Jes­si­ca? Czy rzu­tem na taśmę zarwie jesz­cze do Bar­net­ta? Czy jeśli z Bar­net­tem będzie już poza­mia­ta­ne, hajt­nie się na pocie­sze­nie z Mar­kiem? Chciał­bym napi­sać, że śmiem wąt­pić, acz­kol­wiek mamy tu do czy­nie­nia z nie­li­chą psy­cho­zą, więc wszyst­ko jest moż­li­we.

https://www.instagram.com/p/B849ldaHz8V/?utm_source=ig_embed

https://twitter.com/EsBrittanyBish/status/1231818951677501445?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1231818951677501445&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.popsugar.co.uk%2Fentertainment%2Flove-is-blind-memes-47253030

https://twitter.com/lalajones1029/status/1232299754220068864?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1232299754220068864&ref_url=https%3A%2F%2Fwww.popsugar.co.uk%2Fentertainment%2Flove-is-blind-memes-47253030

https://twitter.com/booitsalycia/status/1230767911679062024

Amber & Barnett

Ona -> 26-let­nia Ex Mili­ta­ry Tank Mecha­nic XD. On -> 27-let­ni fan Tay­lor Swift.

Na eta­pie ran­dek w ciem­no Bar­nett krę­cił pan­na­mi jak spin­ne­ra­mi, dopro­wa­dza­jąc do sytu­acji, że aż trzy dzią­chy chcia­ły oddać mu wia­nek. Koniec koń­ców wybrał Amber i na począt­ku wyda­wa­ło się, że to strzał w 10, bo trze­ba przy­znać, że babecz­ka jest cał­kiem wyj­ścio­wa, ciał­ko zresz­tą też zaje­bi­ste, poza tym wyglą­da na taką krej­zol­kę, co nie będzie robić avan­ti, że typ zary­wa noc­ki przed Play­sta­tion, albo sta­wia finał Super Bowl ponad wizy­tę u teściów. Nope, YOLO i te spra­wy. Zbyt pięk­ne, żeby było praw­dzi­we? No i fak­tycz­nie po pew­nym cza­sie wyszło na jaw, że Amber nie tyl­ko gar­dzi pra­cą, ale jest też bez­dom­na i tkwi w spi­ra­li zadłu­że­nia -> 20k kre­dy­tu stu­denc­kie­go + 700 dolców debe­tu za kosme­ty­ki. Jesz­cze śmiesz­niej się zro­bi­ło, kie­dy wytłu­ma­czy­ła Bar­net­to­wi, że tech­nicz­nie rzecz bio­rąc nie kupi­ła tych kosme­ty­ków dla sie­bie, tyl­ko żeby ład­nie wyglą­dać dla nie­go, więc jak­by nie patrzeć jest to dług Bar­net­ta. No i dobrze by było gdy­by nie oszczę­dzał na wese­lu oraz zor­ga­ni­zo­wał eki­pę prze­pro­wadz­ko­wą, bo ona jesz­cze dziś wbi­ja do nie­go na kwa­drat XD
Czy ta dzie­wu­cha ma jakieś zale­ty? — zapy­ta­cie. Owszem -> umie wal­czyć o swo­je… i zapo­wie­dzia­ła Jes­si­ce, że jak jesz­cze raz zbli­ży się do Bar­net­ta, to zła­mie jej nos, po czym ścią­gnie skalp i powie­si sobie nad komin­kiem.

Sta­tus związ­ku -> Amber chce jak **uj i na 1000% powie TAK. On z kolei ściem­nia, że nadal jest na tak, ale od kie­dy Amber zro­bi­ła mu przy­pał przed rodzi­ca­mi oraz wyszło na jaw, że jest para­saj­tem, z jego oczu da się wyczy­tać, że uciek­nie przy pierw­szej oka­zji.

I tak to mniej wię­cej wyglą­da. Gar­dzę sobą, że wdep­ną­łem w takie bagno, ale sko­ro gun­wo wpa­dło już w wen­ty­la­tor, to dawać mi kolej­ne sezo­ny. Migu­siem.

A to widziałeś?