„Perseidy” Ewa Przydryga

- Tytuł:Perseidy Ewa Przydryga
- Autorzy:
- Wydawca:
- Gatunek:
„Perseidy” Ewy Przydrygi – Recenzja Thrillera Psychologicznego
Mocne otwarcie, które wbija w fotel
Wyobraźcie sobie sytuację: pewnego dnia odwiedza Was policja i pyta o alibi sprzed dwóch tygodni, na poniedziałek o godzinie 12:00. Jeśli macie pamięć jak rybka Dory z Gdzie jest Nemo, to pewnie nawet nie wiecie, co robiliście wczoraj. Ale tym razem los sprzyja – o tej porze odbieraliście dziecko z basenu. Uff, alibi jest, więc unikacie świąt w areszcie.
Tylko… o co właściwie chodzi? Policjant informuje, że dwa tygodnie temu doszło do morderstwa, a na miejscu znaleziono DNA. I nie byle jakie, tylko mitochondrialne, które dziedziczy się po linii matki. Jesteście w szoku, bo jeśli to nie Wy, to może Wasza matka lub córka? Problem w tym, że obie mają alibi. No to kto?
I wtedy pojawia się pytanie o inną kobietę w rodzinie. Milena. Siostra, która zginęła 20 lat temu. A jeśli jednak żyje? Jeśli przeczucia, które mieliście przez lata, są prawdziwe? Tak właśnie rozpoczyna się thriller Perseidy autorstwa Ewy Przydrygi.
Tajemnice rodzinne i śledztwo na własną rękę
Główna bohaterka, Justyna, dostaje od policji prawdziwy brainbreaker. Choć to mało prawdopodobne, zaczyna wierzyć, że jej siostra wciąż żyje, i postanawia to zweryfikować. Jak? Zaczynając od rozmów z dawnymi znajomymi Mileny, jej chłopakiem, kolegami z pracy. Próbując odtworzyć wydarzenia sprzed lat, odkrywa jednak, że rodzinna przeszłość skrywa więcej sekretów, niż się spodziewała.
Każdy kolejny trop to jak otwieranie szafy pełnej trupów – dosłownie i w przenośni. Jeśli lubicie thrillery, w których prawda odkrywana jest krok po kroku, a rodzinne tajemnice są tak gęste, że można je kroić nożem, Perseidy to coś dla Was.
Thriller psychologiczny, który się klei
Nie znajdziecie tu wybuchów ani pościgów. Zamiast tego Przydryga stawia na relacje międzyludzkie, emocjonalne napięcie i realistyczne psychologiczne portrety bohaterów. Każda postać ma swoją motywację i głębię, a wątki kryminalne nie są wrzucane na siłę. Każdy trop jest logicznie uzasadniony, a szczegóły techniczne i policyjne detale sprawiają, że całość jest wiarygodna.
Jako wieloletni fan kryminałów często próbuję przewidzieć rozwój fabuły i wychwycić nielogiczne wątki. Tym razem się nie udało – Perseidy to dobrze skonstruowany thriller z solidnym researchem.
Dla kogo jest ta książka?
Jeśli lubicie historie, w których to nie doświadczony detektyw, a zwykła osoba musi odkryć prawdę, a sekrety rodzinne i psychologiczne niuanse są dla Was równie ważne jak zagadka kryminalna – Perseidy spełnią Wasze oczekiwania.
Co prawda, jeden wybuch i dwa pościgi mogłyby dodać tempa, ale nie czepiajmy się 😉.
Czy trzeba znać „Równonoc”?
Perseidy to zarówno sequel, jak i osobna historia. Justyna, główna bohaterka, pojawia się już w Równonocy, ale nieznajomość pierwszej książki nie przeszkadza w odbiorze tej historii. Można spokojnie czytać bez wcześniejszego przygotowania – sprawdzone osobiście.
Ciekawostka dla fanów audiobooków
A na koniec mały bonus – audiobooka czyta Filip Kosior. To już samo w sobie mówi wiele o jakości nagrania.
Podsumowanie
🔹 Gęsty klimat i psychologiczna głębia bohaterów
🔹 Brak zbędnych fajerwerków, ale świetnie dopracowana warstwa psychologiczna
🔹 Logiczne i wiarygodne śledztwo, bez tanich fabularnych trików
🔹 Można czytać jako osobną historię – znajomość Równonocy nie jest konieczna
Jeśli lubicie thrillery psychologiczne, które nie tylko trzymają w napięciu, ale i zmuszają do myślenia, Perseidy Ewy Przydrygi to pozycja warta uwagi.