„20:32” Marcin Mortka
Marcin Mortka robi „surprise, motherf…” i schodzi z wydeptanego szlaku. Zapewne kojarzycie go z heheszkowym…
Zgasić słońce. Właśnie o taką fantastykę nic nie robiłem
Muszę się przyznać, że najbardziej na świecie lubię pisać o paździerzach, bo przy ich recenzowaniu…
Idealny film na sobotni wieczór
Yo ziomy i ziomalki. Mamy sobotę, więc jak każdy superbohater, idę zaraz przywdziać plerynkę, po…