popKULTURA

Wpis, dzięki któremu staniesz się piękny, mądry i bogaty

17/01/2019

To jest ten moment mie­siąca, kiedy wjeż­dżam na bloga na różo­wym jed­no­rożcu i pole­cam wam co cie­kaw­sze audio­bo­oki do odsłu­chu. Dziś jed­nak nie będzie to bele­try­styka, tylko coś bar­dziej przy­dat­nego. Bo wie­cie, mamy sty­czeń i część z was nadal się łudzi, że w tym roku sta­nie się lep­szą wer­sją sie­bie. Ja oczy­wi­ście pod­cho­dzę scep­tycz­nie do takich rze­czy, ale stwier­dzi­łem, że zamiast demo­ty­wo­wać, dla odmiany spró­buję was wes­przeć w reali­za­cji tego ambit­nego posta­no­wie­nia i dla­tego przy­cho­dzę z listą audio­bo­oków, dzięki któ­rym sta­nie­cie się piękni, mądrzy i bogaci. I wcale nie będą to caochin­gowe suchary w stylu: “Jesteś zwy­cięzcą”, albo “Możesz wszystko, jeśli tylko sobie pomy­ślisz, że bar­dzo tego chcesz”. Nope, takich rze­czy na tym blo­ga­sku nie sza­nu­jemy. Zresztą wczo­raj w ramach testu pomy­śla­łem sobie, że bar­dzo chcę mieć Porschę Pan­amerę i jakoś kurde nadal nie mam, czyli ściema. 

Po prze­pro­wa­dze­niu sze­roko zakro­jo­nych badań, wyszło mi, że waszym pierw­szym posta­no­wie­niem na 2019 rok, jest wyj­ście z prze­grywu. Chcie­li­by­ście coś osią­gnąć, ale wma­wia­cie sobie, że nie macie szans, bo uro­dzi­li­ście się w małym mia­steczku bez per­spek­tyw, nie śmier­dzi­cie gro­szem i bra­kuje wam pew­no­ści sie­bie, żeby iść przez życie tara­nem #smu­te­czek

Dla was pole­cam bio­gra­fię Arnolda Schwa­rze­neg­gera. Wypisz, wyma­luj, ta sama histo­ria. Gość uro­dził się w zapo­mnia­nej przez Boga austriac­kiej pipi­dó­wie, w domu się nie prze­le­wało, w szkole też bez szału, a  dookoła zero per­spek­tyw. Czy Arnie zała­mał ręce? Nie. Zna­lazł sobie hobby w postaci kul­tu­ry­styki i posta­no­wił przy­naj­mniej w niej być debe­ścia­kiem. Czasy były na tyle cięż­kie, że o wypa­sio­nych sił­kach i kar­cie mul­ti­sportu, mógł tylko poma­rzyć, ale wziął to na miękko i zaczął na samo­dziel­nie zespa­wa­nej ławeczce tre­nin­go­wej, po czym tak ostro na niej pom­po­wał, że skoń­czył jako Mr. Uni­verse. Trzy­krotny.  Czy na tym poprze­stał? Nie. Stwier­dził, że brak zna­jo­mo­ści języka nie jest żadną prze­szkodą, żeby wyje­chać do USA i zostać gwiazdą fil­mową, a póź­niej kto wie, może nawet guber­na­to­rem. Jak pomy­ślał, tak zro­bił. Da się? Da! I wy też może­cie, ale naj­pierw posłu­chaj­cie peł­nej wer­sji

Audiobooki CoachingDru­gie naj­czę­ściej wymie­niane posta­no­wie­nie to awan­so­wać w pracy. Spoko, na taki przy­pa­dek mam audio­bo­oka “Mój szef jest idiotą”. Auto­rem tego dzieła jest Tho­mas Erik­son, znany szwedzki beha­wio­ry­sta, który kilka lat temu stwo­rzył teo­rię, że ist­nieją cztery rodzaje oso­bo­wo­ści i u każ­dego czło­wieka da się wska­zać tę domi­nu­jącą. Myk polega na tym, że czło­wiek spraw­dza w teście jakim jest cha­rak­te­rem, dzięki czemu poznaje swoje silne strony oraz wie nad czym musi popra­co­wać, a jak już uzu­pełni braki, staje się takim wymia­ta­czem, że fotel pre­zesa na bank będzie jego. Po opu­bli­ko­wa­niu tej teo­rii, Erick­son dostał mnó­stwo wia­do­mo­ści w stylu “Wszystko faj­nie, tylko nie wzią­łeś pod uwagę, że mój szef to idiota i blo­kuje mi roz­wój kariery”. Erik­son stwier­dził, że fak­tycz­nie coś w tym jest. I wła­śnie w taki spo­sób powstała kolejna książka, która wycho­dzi z zało­że­nia, że wy jeste­ście super, ale nie może­cie ruszyć z miej­sca, bo na dro­dze stoi szef idiota. Ten audio­book roz­wiąże wasze pro­blemy. 

Audiobooki Coaching

Kolejne posta­no­wie­nie to zna­leźć sobie żonę. Tutaj mógł­bym pole­cić audio­bo­oka pt. “Snaj­per uwo­dzi­ciel”, czyli 7 tajem­nych spo­so­bów na pod­bi­cie serca płci prze­ciw­nej. Jed­nak nie polecę. Po pierw­sze dla­tego, że to NLP, czyli bujda na reso­rach, po dru­gie, bo autor wycho­dzi z zało­że­nia, że płeć prze­ciwna jest już wami zain­te­re­so­wana, a wasze jedyne zada­nie to tego nie popsuć. Jak dla mnie, to zbyt odważne zało­że­nie. Na wszelki wypa­dek zacznijmy od początku. Więc tak, żeby zna­leźć żonę wystar­czą dwie rze­czy. Primo — pod­stawy savoir vivre, czyli na randce w restau­ra­cji nie kła­dziesz nóg na stole, jesz sztuć­cami, nie opo­wia­dasz żar­ci­ków żując rów­no­cze­śnie kotleta i nie dra­piesz się po mosz­nie. Secundo — pie­nią­dze. Dzięki nim zamie­nisz piw­nicę u rodzi­ców na wła­sne M, komu­ni­ka­cję miej­ską na wypa­sione cabrio, ponadto zro­bisz sobie licówki, fund­niesz odsy­sa­nie budy­niu z brzu­cha, prze­szcze­pisz twarz i włosy oraz kupisz gar­ni­tur z Vistuli, czyli same nie­zbędne rze­czy, aby babeczka w ogóle na cie­bie spoj­rzała. 


To teraz lek­tury. Savoir vivre odpusz­cza­cie, bo już wam wszystko powie­dzia­łem. Za to w kwe­stii zdo­by­cia kasy jest kilka opcji. Naj­po­pu­lar­niej­szy spo­sób, to ukraść pierw­szy milion. Tutaj pole­cam audio­bo­oka “Impe­rium McDonald’s”, czyli histo­rię Raya Krocka, przed­sta­wi­ciela han­dlo­wego, który sprze­da­wał restau­ra­cjom mik­sery i cały czas był pod finan­sową kre­ską, aż pew­nego dnia karta się odwró­ciła i tra­fił na braci McDo­nald. Bra­cia McDo­nald stwo­rzyli inno­wa­cyjny kon­cept szyb­ko­ob­słu­go­wej restau­ra­cji z ham­bur­ge­rami, a Ray dostrzegł w nim olbrzymi poten­cjał. Zaczął nawi­jać pomy­sło­daw­com maka­ron na uszy, jak to roz­pro­pa­guje ich knajpę na cały kraj, po czym total­nie wysiu­dał ich z biz­nesu. Kiedy kolejny raz będzie­cie sza­mać Big­Maca, rozej­rzyj­cie się dookoła i pomy­śl­cie, że to wszystko opiera się na kra­dzio­nym kon­cep­cie. A nuż ta histo­ria kogoś zain­spi­ruje do podob­nego prze­krętu.
Audiobooki CoachingDruga opcja to zbu­do­wa­nie biz­nesu od pod­staw. Ksią­żek w stylu od zera do milio­nera jest na pęczki, jed­nak to, co czło­wieka naj­bar­dziej powstrzy­muje przed wsta­niem z kanapy, to strach przed porażką. I tutaj ide­al­nie spraw­dzi się audio­book “Zary­zy­kuj — zrób to!” autor­stwa Richarda Bran­sona. Bran­son jest zna­nym miliar­dem i wła­ści­cie­lem marki Vir­gin, w któ­rej port­fo­lio znaj­dują sie m.in. linie lot­ni­cze, księ­gar­nie i sieć komór­kowa. Jed­nak w swo­jej książce nie sku­pia  się wyłącz­nie na suk­ce­sach, ale dużo uwagi poświęca też poraż­kom. Jedna z nie­wielu pozy­cji na rynku, gdzie bogacz bez ściemy opo­wiada o biz­ne­sach, na któ­rych wto­pił.  Jak się uczyć, to na błę­dach innych. Pole­cam.

Audiobooki CoachingNa koniec coś dosto­so­wa­nego do obec­nych cza­sów, czyli “Pod­ręcz­nik star­tu­pów”. Dziś wszy­scy chcie­liby zało­żyć star­tup, następ­nie sprze­dać go googlowi albo face­bo­okowi za kilka gru­bych baniek i w wieku 25 lat przejść na eme­ry­turę. Nie­stety temat nie jest pro­sty, bo zanim cokol­wiek powsta­nie, naj­pierw przez wiele mie­sięcy (a nawet lat) trzeba dokła­dać do inte­resu i cią­gle moty­wo­wać zespół, który z cza­sem prze­staje wie­rzyć, że kie­dyś będą z tego pie­nią­dze. Pod­ręcz­nik Star­tupu wycho­dzi na prze­ciw tym pro­ble­mom i pod­po­wiada, gdzie szu­kać finan­so­wa­nia, jakich błę­dów nie popeł­niać oraz jak pod­trzy­my­wać team spi­rit. Ide­alna pozy­cja dla wszyst­kich Mar­ków Zuker­ber­gów wan­nabe.
Audiobooki CoachingOk, wyszli­śmy już z prze­grywu, zaro­bi­li­śmy pierw­szy milion i pode­rwa­li­śmy babeczkę. No to teraz już tylko waka­cje, a naj­le­piej podróż dookoła świata, w końcu stać nas. Przed podróżą przy­da­łoby się jed­nak liznąć tro­chę języ­ków, żeby nie trzeba było się wygłu­piać i poka­zy­wać loka­le­som na migi, że chce nam się siku, licząc, że zro­zu­mieją i wskażą naj­bliż­szego Toi Toja. Luzik, tu też damy radę. Sto­ry­tel posiada osobny dział do nauki języ­ków, gdzie znaj­dziemy całą masę kur­sów na każdy sto­pień zaawan­so­wa­nia. Angiel­ski, nie­miecki, hisz­pań­ski, wło­ski, chiń­ski, etc. Jest wszystko. Oso­bi­ście poszedł­bym krok dalej i zapu­ścił jakąś obco­ję­zyczną powieść. Wszak nie od dziś wia­domo, że osłu­chi­wa­nie się, to jedna z lep­szych metod nauki. Biblio­teka pod tym wzglę­dem jest naprawdę bogata i zawiera wiele best­sel­le­rów. Ja na ten przy­kład słu­cham teraz Sher­locka Hol­mesa po angiel­sku. Tutaj poziom aku­rat nie jest zbyt wyma­ga­jący, ale jak już będę koza­kiem, pójdę level wyżej i wezmę na warsz­tat całą serię Har­rego Pot­tera w ory­gi­nale. Brawo ja.

Ode mnie to tyle, ale zachę­cam do samo­dziel­nego poszpe­ra­nia w zaso­bach Sto­ry­tel i wyło­wie­nia cze­goś jesz­cze bar­dziej dosto­so­wa­nego do waszych potrzeb. Jest w czym wybie­rać. Jeśli chcie­li­by­ście wybrane pozy­cje kupo­wać w  księ­garni, rachu­nek byłby srogi jak zima w Jakucku (-44 stop­nie), tym­cza­sem ode mnie dosta­je­cie kod na 30-dniowy dar­mowy dostęp i się­ga­cie po co chce­cie bez patrze­nia na koszty.  Drugi raz taka oka­zja może już się nie tra­fić.

Aby słu­chać audio­bo­oków na Storytel.pl przez 30 dni za darmo klik­nij w link www.storytel.pl/pigout lub klik­nij na poniż­szy obra­zek

Audiobooki Coaching

A to widziałeś?

2 komentarze

  • Reply kociadupa 18/01/2019 at 06:36

    O Arnim sam bym prze­czy­tał czy tam posłu­chał. Do listy warto by dac histo­rię Mes­siego. Koleś też wystar­to­wał że starty wspól­nego, tylko zaraz po star­cie się wyje­bał. Podob­nie Ron­nie i jego gierki z psem. Jak pies zabiera piłkę, to ją prze­gry­zie. Wygryw życia.

    • Reply PigOut 21/01/2019 at 00:12

      Czy­ta­łem sporo bio­gra­fii m.in. Messi, ronaldo, Zla­tan, Inie­sta. To nie ma sensu. Trzeba cze­kać, aż zakoń­czą kariery i wtedy wyj­dzie sesnow­sne pod­su­mo­wa­nie. Poza Zla­ta­nem, same prze­druki z por­tali. Nic czego bym nie wiedział.

    Leave a Reply