Włóczykijing

Warszawskie murale

27/09/2016
Warszawskie murale

Z całego roku, nie licząc urlo­pów, naj­bar­dziej lubię okres od kwiet­nia do paź­dzier­nika. Tem­pe­ra­tura rośnie, dłu­gość kobie­cych kie­cek maleje, knajpy otwie­rają ogródki piwne, a co naj­waż­niej­sze, mogę w końcu poże­gnać się z prze­peł­nioną i prze­po­coną komu­ni­ka­cją miej­ską, i prze­siąść na rower. Samo­chód odpada, bo pra­cuję w Mor­do­rze, a tam zna­le­zie­nie wol­nego miej­sca par­kin­go­wego jest rów­nie praw­do­po­dobne, co tra­fie­nie 6-tki w totka. Jed­nak poza dojaz­dami do korpo, sporo śmi­gam też rekre­acyj­nie. Nie­stety poru­sza­nie się cią­gle tymi samymi ścież­kami potrafi być nurzące, więc w tym sezo­nie dla zwięk­sze­nie funu z jazdy, posta­no­wi­łem zna­leźć jakiś cel. Tym spo­so­bem wymy­śli­łem, że będę trza­skał tra­ski śla­dem war­szaw­skich murali. Jak pomy­śla­łem, tak zro­bi­łem i teraz pokażę wam, co z tego wyszło. Ogól­nie tre­ści tu nie będzie, bo też za bar­dzo nie ma o czym pisać. Dla cie­kaw­skich wsta­wiam mapki z adre­sami, podzie­lone wedłu tras, które robi­łem. I to tyle.

Trasa 1 — Bemowo, Bie­lany

Warszawskie Murale

Murale Warszawskiemurale warszawskie

 

 

 

 

 

 

 

Murale warszawskie

Murale Warszawski

 

Trasa 2 — Cen­trum, Powi­śle

Murale warszawskieMurale warszawskieMurale warszawskie

 

 

 

 

 

 

 

Murale warszawskieMurale warszawskieMurale warszawskiemurale warszawskiemurale warszawskiemurale warszawskiemurale warszawskie

 

Trasa 3 — Moko­tów

warszawskie muralewarszawskie murale

Warszawskie muralewarszawskie muralewarszawskie murale

warszawskie murale

Murale warszawskie

Murale warszawskieMurale warszawskie

 

Trasa 4 — Wola, Mura­nów

warszawskie murale

warszawskie murale warszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie muralewarszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie muralewarszawskie murale

 

 

 

 

 

 

 

warszawskie murale

 

Trasa 5 — Praga, Tar­gó­wek, Gro­chów

warszawskie murale

murale warszawskie

warszawskie murale

murale warszawskie

warszawskie muralewarszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie murale

warszawskie murale

murale warszawski

warszawskie murale

warszawskie murale

Murale warszawskie

A to widziałeś?

  • O mamo, jestep pod wra­że­niem już samej ilo­ści. W Bia­łym­stoku owszem, jest kilka naprawdę prze­pięk­nych murali, ale gdyby je zebrać do kupy, to może z 12 by wyszło. Naj­bar­dziej do gustu mi przy­padł ten kon­te­ner na kłódkę. Bomba ;D Przez kilka sekund myśla­łam, że jakimś dro­nem zro­bi­łaś zdj bloku, ale zoba­czy­łam póź­niej po bokach tro­chę dziwne usta­wie­nie innych ‘budyn­ków’. I wła­śnie o to chodzi 😉

    • Ze względu na wiel­kość mia­sta, wypa­dłoby, że War­szawa tro­chę tych murali miała, no i na szczę­ście ma. Jest jesz­cze kilka, do któ­rych nie doje­cha­łem. Ten kon­te­rek też mnie urzekł 😉

  • Też jaram się kon­te­ne­rem, ale wszyst­kie razem są świetne. Na Pra­dze jesz­cze parę by się zna­la­zło. 🙂 Zazdrosz­czę pomy­słu, pro­sty a efekt świetny:D

    • Dzięki. Plan jest taki, żeby aktu­ali­zo­wać tego posta i zebrać wszyst­kie w jed­nym miej­scu. Nie­stety przy oka­zji reser­chu oka­zało się, że kilka nie­złych murali już nie istnieje.

      BTW co u Cie­bie? Wracasz?

    • No wła­śnie! Co z Tobą?? Smu­tamy za Tobą! 🙂

      • Aww:) Wra­cam wra­cam. Tak myślę. Też mi bra­ko­wało… głów­nie ludzi:) kto by pomyślał 😀

        • No bo my tu taka wir­tu­alna rodzina 😀

  • Cho­lera– niby jez­dze non­stop od 2,3 lat a więk­szo­ści nie widziałam..ślepa albo igno­rantka 😀
    A jak Ty jedziesz z Mor­doru? Bo ja zawsze wia­duk­tem a dzi­siaj mnie tam poli­cja zła­pała?!
    Tzn. wiem że nie wolno ale hello na dole sa tory 😛

    • Kie­dyś pró­bo­wa­łem się prze­bi­jać wia­duk­tem, ale na ulicy zakaz, na przy­pale tez słabo, bo tiry i auto­busy mają wyje­bane na rowe­rzy­stów, a na dole tak jak mówisz, tory. Teraz jeż­dze Żwir­kami, albo przez Pole Moko­tow­skie, skrę­cam w Bitwy War­szaw­skiej i śmi­gam pro­sto, aż wypadne na skrzy­żo­wa­niu z Al. Jero­zo­lim­skimi. Po pra­wej Dw. Zachodni, po lewej Blue City. Dla mnie luz, bo jesz­cze i tak muszę pocia­gnać pro­sto do Górczewskiej.

      • o to nie­zla trasa– ile km masz do roboty?

        • Bzmi jak­bym robił jakąś hard­co­rową trasę a to rap­tem 10 km 😉

          • No tak brzmi :), to ja mam tylko troszkę więcej 😉

  • Wow! Ale piękna rela­cja. Pół życia miesz­ka­łam w War­sza­wie i nie zna­łam chyba 99% tych murali. Nie­sa­mo­wita robota!

  • Na Andersa jest fajny mural o II woj­nie świa­to­wej (adres to bodajże Andersa 31, ale tu nie mam pew­no­ści) to taka fil­mowa kli­sza jakby. Na Pra­dze jesz­cze by parę było, to świetna dziel­nica 🙂 Super zestawienie!